Bliżej, mocniej, zaraz czyli o zmianach

Pyszczki, dzisiaj mam dla Was garść informacji. Ten, kto lubi niespodzianki, może sobie czytanie odpuścić i spokojnie poczekać na…

6Hzm

Źródło: Gratisography.com

Ciągle biegnę przed siebie, nieustannie szukając tego czegoś, ideału, który spełni moje wszystkie oczekiwania. Oczywiście, jak uczy życie – ideałów nie ma, ale to nie znaczy, że przestanę próbować. Przede wszystkim jednak uwielbiam udoskonalać, znajdować nowe, lepsze rozwiązania, uczyć się od mądrzejszych ode mnie. W związku z tym szykuję dla bloga i dla Was kilka nowinek.

Przede wszystkim migruję i od poniedziałku Wstawtytul.com będzie opiekować się ekipa Zenboxa 🙂 Dlatego jeśli coś nie będzie grało, jeśli będziecie mieli problemy z szablonem, wczytywaniem się, strona będzie „wywalać” – nie stresujcie się. To zapewne będę ja, testująca sto tysięcy pluginów na minutę i śląca gorączkowe maila do pana Mateusza: „Ueee…coś wrzuciłam ale nie działa, pomocy!”. Myślę, że jak tylko migracja wraz z dostosowywaniem się zakończy, wszystko wróci do normy.

To prawdopodobnie ostatnie chwile z tym szablonem, ponieważ twórcy nie przygotowali jego wersji na wordpress.org 😦 Troszkę przykro, bo całkiem mi się podobał i jeszcze się nie zużył (a ja się szybko nudzę szablonami, oj szybko). Jednak jestem dobrej myśli, że coś ciekawego, ładnego i funkcjonalnego uda się znaleźć. Aktualnie przegrzebuję się przez setki szablonów, jeszcze do żadnego mi szczególnie serce nie zabiło ale cóż – opcja pierwszy i ostatni działa u mnie tylko w przypadku partnera życiowego 😉

Wszystkiego będzie WIĘCEJ. Więcej ciekawych książek, więcej recenzji, więcej nowych tematów do poruszenia. Przed nami kolejne książkowe zestawienia. Pojawi się trochę psychologii, trochę więcej kultury, więcej kołczingu, szykuję też tekst o jednej z najbardziej znienawidzonych a jednocześnie najbardziej upragnionych rzeczy. Gdy sama dotarłam do informacji na jej temat, nieźle się zdziwiłam, mam nadzieję, że i Wy się zaciekawicie. Oberwie się też blogerom (a co!)

Na ten zwariowany czas zmian, które nie wiadomo, gdzie nas poniosą (byleby w dobrym kierunku) mam dla Was coś…nietypowego. Na pewno wiecie już, że piosenki w tym kraju można pisać absolutnie o wszystkim. Skoro można słuchać i analizować „w pustej szklance pomarańcze” i „pójdę do Żabki dają tam te naklejki” to może idźmy odrobinę dalej, co?

 

Czy tylko mnie wydaje się to tak absurdalnie (piosenka recytująca składniki cheesburgera? Do tego ten chropowaty męski głos) że aż śmieszne? Uwiodły mnie chrupiące pikle, a Was?

Do zobaczenia wkrótce!

 

 

Reklamy

Kategorie:Top Nav

Tagged as: ,

9 replies

  1. Widzę, że poważne zmiany się szykują 🙂 Też bym coś u siebie zmieniła ale na razie brak mi weny, do tego widzę jak całą moją uwagę zaczynają zajmować weselne pierdoły :/

    • Nie daj się ślubnej gorączce! :DA czy coś konkretnego Cię martwi,może mogłabym coś poradzić?:) Zmiany,zmianami,jak zawsze nie mogę się zdecydować,migracja za 20min a ja szablonu nie wybrałam>.<problem z za dużym wyborem,chyba o tym tekst napiszę;)

      • Na razie wielkich problemów nie mam ale martwię się fotografem… jest ich tak wielu, a żaden na mnie jakiegoś sensacyjnego wrażenia nie zrobił :/
        Poza tym kiecka – chyba znalazłam wymarzoną ale 3 tysie to lekka przesada, ale boję się szyć 🙂
        Takie tam problemy każdej panny młodej 😉

      • Wow, 3 tys. na sukienkę to sporo 🙂 Nie bój się szyć – jeśli znajdziesz sensowną krawcową, która Ci uszyje sukienkę na podstawie Twojego projektu, to oszczędność może być spora. Zobacz też sukienki z poprzednich sezonów, można w ten sposób sporo pieniędzy zaoszczędzić. Ja tak kupiłam moją – tylko dlatego, że kolekcja 2011 a nie 2013 z 3,5 tys. na 1,5 tys. zeszłam. A wymagania miałam…spore 🙂
        Jeśli chodzi o fotografa, to zastanówcie się, czego oczekujecie. Klasyczne zdjęcia, jakie robią zakłady fotograficzne, czy fotografie freelancerskie. Czy kolor czy może czerń i biel. Czy macie pomysł na siebie i swoje zdjęcia, czy może wolelibyście, żeby ktoś Wam mówił, co i kiedy robić. Bardziej romantyczne i ckliwe czy może coś z jajem? Pamiętaj, że to fotograf jest dla Was, a nie odwrotnie 🙂

      • Sukienkę kupiłam już wczoraj 🙂 Zupełnie inną niż ta, w której się widziałam, jest zajebista, jakby była uszyta dla mnie i do mojego charakteru -cała ja! 🙂 Wypożyczenie za 1500 zł 😀 Jupiiii! Mam już to z bani!
        Zdjęcia – z jajem – koniecznie! Pałac Branickich i te paskudne tapeciarskie ogrody nie wchodzą w grę 🙂 Pomysł mamy – angażuje to FC Barcelonę, łopatę i dużo, dużo śmiechu 🙂

Dodaj coś od siebie

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s